wtorek, 28 lipca 2015
#19
Napisałam kiedyś
". Które zmieniają wszystko. 9 liter dzięki którym życie wydaje się soczystsze."
Teraz wiem, że słowa nie wystarczą.
czwartek, 23 lipca 2015
środa, 15 lipca 2015
#17
A mogę być Twoim wszystkim innym w takim razie?
Czymś co nie jest zajęte?
I pamiętajcie Moi Drodzy-nigdy nikogo nie błagajcie. Nie można się tak szmacić. Nawet jeśli kochasz najmocniej na świecie (skąd wiesz, że Ci się to nie uroiło?) NIE! Potem zostaje tylko brak szacunku do siebie. A co to za miłość w ogóle jest, że musisz kogoś błagać? O najn. W związku można "poprosić". Błaganie pozostawcie romantycznym wieszczom sprzed wieków i dekad, ckliwym filmom, które nijak się mają do rzeczywistości. No bo który facet stanie w Twoich drzwiach z arkuszem: "To me, you are perfect"?
Nigdy, nigdy wcześniej nie bolała mnie czyjaś przeszłość. Bo nikt inny tak jej nie eksponował.
Czymś co nie jest zajęte?
I pamiętajcie Moi Drodzy-nigdy nikogo nie błagajcie. Nie można się tak szmacić. Nawet jeśli kochasz najmocniej na świecie (skąd wiesz, że Ci się to nie uroiło?) NIE! Potem zostaje tylko brak szacunku do siebie. A co to za miłość w ogóle jest, że musisz kogoś błagać? O najn. W związku można "poprosić". Błaganie pozostawcie romantycznym wieszczom sprzed wieków i dekad, ckliwym filmom, które nijak się mają do rzeczywistości. No bo który facet stanie w Twoich drzwiach z arkuszem: "To me, you are perfect"?
Nigdy, nigdy wcześniej nie bolała mnie czyjaś przeszłość. Bo nikt inny tak jej nie eksponował.
wtorek, 14 lipca 2015
piątek, 10 lipca 2015
#15
Daj mi już spokój, wyjdź z mojej głowy, nie chcę cię tu! Jesteś jak idiotyczna melodyjka, zakorzeniony barszcz sosnowskiego w moim umyśle, mówię ci: wypierd**** a ty nie znikasz, nie jesteś mgłą, która się rozpłynie i nie pozostanie ślad. Jesteś upierdliwą su*ką toczącą głazy myśli we mnie.
Zachowuję się jak Dawid. Z jednym wyjątkiem. On kiedy puszczą mu nerwy, znajdzie go i spuści łomot na miarę apokalipsy.
A Ty nadal będziesz w mojej głowie jak jedno wielkie niedopowiedzenie.
Jesteś jednym wielkim znakiem zapytania.
W środku mnie.
Mojej głowie.
Jedna druga mojej osobowości wie dokładnie, jak irracjonalna jest ta cała frustracja tobą. Druga część dostaje okazjonalnych spazmów kiedy przełazisz przez mój system zarządzania pamięcią.
* Z racji totalnego braku szacunku do ciebie droga NN nie używałam dużych liter stosując zaimki osobowe. Moja droga królowo ścierwa.
Z wyrazami gnoju i upodlenia
Ja.
Zachowuję się jak Dawid. Z jednym wyjątkiem. On kiedy puszczą mu nerwy, znajdzie go i spuści łomot na miarę apokalipsy.
A Ty nadal będziesz w mojej głowie jak jedno wielkie niedopowiedzenie.
Jesteś jednym wielkim znakiem zapytania.
W środku mnie.
Mojej głowie.
Jedna druga mojej osobowości wie dokładnie, jak irracjonalna jest ta cała frustracja tobą. Druga część dostaje okazjonalnych spazmów kiedy przełazisz przez mój system zarządzania pamięcią.
* Z racji totalnego braku szacunku do ciebie droga NN nie używałam dużych liter stosując zaimki osobowe. Moja droga królowo ścierwa.
Z wyrazami gnoju i upodlenia
Ja.
środa, 8 lipca 2015
#14
Porządki. To już 5 lat. Dlaczego nie rozmawiamy? Chciej mnie jeszcze znać. Chciałabym Cię przeprosić, wiesz? Za bycie nieodpowiedzialną gówniarą ciekawą świata i innych ludzi, nieczułą rozkapryszoną panienką. Dowiedzieć się, co u Ciebie.
Nasz most nigdy nie byłby stalowy.
Ale nawet po sznurku chcę przyjść, spojrzeć Ci w oczy, powiedzieć "przepraszam" i odejść.
Czy już do końca pozostanie ten odłamek szkła w sercach?
I coś o zazdrości na koniec:
"Nie słuchaj tego, co Cię nie dotyczy, bo usłyszysz coś, co Cię nie ucieszy".
-Baśń z 1001 nocy
Nasz most nigdy nie byłby stalowy.
Ale nawet po sznurku chcę przyjść, spojrzeć Ci w oczy, powiedzieć "przepraszam" i odejść.
Czy już do końca pozostanie ten odłamek szkła w sercach?
I coś o zazdrości na koniec:
"Nie słuchaj tego, co Cię nie dotyczy, bo usłyszysz coś, co Cię nie ucieszy".
-Baśń z 1001 nocy
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)